13 lipca 2013

Zapowiedź wielkiego powrotu.


Zapowiadam, że niedługo może pojawić się rozdział. :)


Czuję się lepiej i zaczynam pisać. Mam nawet pomysł. 

Jedną z motywacji do pisania była TA ocena. Dziękuję ♥ 

09 kwietnia 2013

Czy to zwykłe spojrzenie?


Jest rozdział! Ugh... trochę długo mi się go pisało, prawda? :D Ale musiałam poprawić cały koniec, ponieważ zauważyłam błąd logiczny. 
Początek mi się najbardziej podoba, natomiast koniec... nie za bardzo. A Wam? 
Jak podoba się Wam szablon? Jest to zdjęcie z Google Grafika, ustawione jako tło. Taki pięknie prosty, prawda? 
Poprawiałam pół rozdziału, więc jeśli gdzieś zauważycie jakieś błędy (głównie stylistyczne) to, proszę, napiszcie w komentarzu o tym. 
Dzisiejszy rozdział jest dłuższy niż poprzedni, ale nadal krótki. Postaram się pisać dłuższe, obiecuję. :)
I powtórzę to, co jest w ramce obok - jeżeli jest ktoś, kto mógłby mi pomóc w ogarnięciu czcionek, to proszę o kontakt na maila rosemarie7258@gmail.com lub GG: 45794358. Chodzi głównie o CSS. 
Przytłaczająca ta pogoda, nie sądzicie? U mnie jeszcze zima, chodź wczoraj byłam już na spacerze w poszukiwaniach wiosny (8 kilometrów polami xD). 
Wiecie, że ostatnio sprawdził się mój horoskop? I w dodatku miłosny? xD Dlatego w opowiadaniu można się spodziewać, że będą nawiązania do różnych przepowiedni. 

Rozdział dedykowany Amy Adams :) 



11 lutego 2013

Londyn nocą jest piękny...


Rozdział dedykowany Ani, która jako pierwsza skomentowała mojego bloga. :* To dzięki Tobie zmobilizowałam się do napisania tego posta. :)


26 stycznia 2013

Początek historii sprzed lat.

Hogwart. Jak to brzmi? Nijak. Nijak dla mugola, oczywiście.

Hogwart to szkoła Magii i Czarodziejstwa...

Tak, magia istnieje.

Jak już pisałam... Hogwart to szkoła. Niezwykła szkoła. Została założona prawie tysiąc lat temu przez czwórkę największych magów tamtych czasów: Godryka Gryffindora, Rovenę Ravenclaw, Helgę Hufflepuff i Salazara Slytherina. Od ich nazwisk wzięto nazwy czterech domów w Hogwarcie. Domy są jakby oddziałami. Uczeń, który znajdzie się, przykładowo w Gryffindorze, będzie spędzał tam większość czasu; jadł z innymi Gryfonami, spał z nimi we wspólnym dormitorium /sypialni/, odrabiał lekcje w Pokoju Wspólnym.

Uczniowie Gryffindoru to Gryfoni, Ravenclawu - Krukoni, Hufflepffu - Puchoni a Slytherinu - Ślizgoni
Wszyscy uważają, że Ślizgoni są źli... Ja miałam przyjaciela, który trafił właśnie tam... Ale o tym później.
Krukoni są inteligentni i błyskotliwi. Puchoni są lojalni i pracowici. A co można powiedzieć o Gryfonach? Są odważni, na pewno. Dla większości Dom Lwa /symbolem Godryka jest lew/ jest domem idealnym. W końcu z niego był wspaniały Dumbledore!

Ja jestem z Gryffindoru. Kiedyś się z tego cieszyłam. Kiedyś, czyli w pierwszej i drugiej klasie. Potem było coraz mniej entuzjazmu. Teraz, gdy jestem w szóstej klasie /przed ostatniej/, tego entuzjazmu zostały resztki. Prawie nic. Gryfoni są bardzo dumni, zarozumiali, pyskaci i pewni siebie. Wybitnie irytujący.

Wiem, jestem wychowanką tego domu, ale myślę, że aż taka nie jestem.

Dobra, jestem zarozumiała, trochę. Ale nie tak pewna siebie. Gdy ktoś się postara, potrafi sprawić, że zmienię zdanie. To jest to, czego nie umiem zwalczyć. Spokojna, cicha, odważyłabym się nawet stwierdzić szara. Tylko niektórym udaje się mnie rozbawić i sprawić bym się zaśmiała.

Najgorzej ma ten, który zajdzie mi za skóre. Jestem strasznie mściwa i złośliwa.

Cechy charakteru były, to teraz wygląd. Nie jestem ani wysoka, ani niska. Taka w sam raz. Mam półdługie, gęste rude włosy (co jakiś czas farbuję je na czerwono); zielone oczy w kształcie migdałów i wąskie usta pomalowane zawsze na czerwono lub różowo. Ubieram się prawie zawsze tak samo: dopasowane do ciała spodnie i koszula. Uwielbiam koszule! I krawaty. Buty na płaskiej podeszwie, chodź czasami założę obcasy.

Nazywam się Lilianna Evans i chciałabym opowiedzieć ci historię sprzed lat. Zapewne znasz wiele opowieści o mnie, ale ta jest inna. Chcesz się przekonać?